Aktualności
Zmienna aura i bogata gama pyszności towarzyszyła 29 sierrpnia Lubuskim smakom.
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Do tego dodajmy nastrojową muzykę Chopina graną na żywo i już mogą żałować Ci których nie było.
Integralną częscią imprezy był konkurs „Nasze Kulinarne Dziedzictwo – Smaki Regionów.” O to zwycięzcy:
Produkty pochodzenia zwierzęcego:
I miejsce - Elżbieta Barańców- Kowalów za Wołyńską Pieczeń Wieprzową
Produkty pochodzenia roślinnego:
I miejsce - Władysław Giza – Bukowina Bobrzańska za Chleb Kresowy
Napoje regionalne
I miejsce - Edward Wilk „Browar Edi” Nowa Wieś za piwo Wschowskie Ciemne
Produkty mieszane
I miejsce - Stanisław Mikanowicz – Przytoczna za Szynkę Faszerowaną w Cieście Chlebowym
Konkurs Gastronomiczny
I miejsce - Stowarzyszenie Kobiet w Jarnatowie ,
I danie – Barszcz bialy polski
II danie – Bigos z kasza jaglaną.
Niedziela 25 lipca w skansenie była najsłodszym miejscem w Polsce.
.........................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................
Za sprawą Święta miodu i wina do Muzeum zjechali się miodziarze i amatorzy miodu. Imprezę rozpoczęły wykłady dotyczące hodowli i ochrony pszczół. Sprzyjająca aura przyciągnęła prawdziwe tłumy. Ogromny wybór miodów wzbogaciły stoiska z tradycyjną gastronomią oraz rękodziełem ludowym. Pozytywną atmosferę zapewnił występy zespołów „Tęcza”, „Kryniczeńka”, „Modry len” , chóru „Pohulanka” oraz muzyki biesiadnej w wykonaniu Grzegorza Więckowskiego.
__________________________________________________________________________________
Piątkowe, popołudnie 9 lipca upłynęło w skansenie pod znakiem Dionizosa.
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
Najpierw otworzono wystawę malarstwa Ewy Kosminskiej: Vitis vinifera. Na ekspozycji znalazły się obrazy wynikające z zainteresowań artystki mitologią oraz antykiem. Obejrzeć można było również krajobrazy współczesnych winnic. Wśród nich znalazł się zabytkowy budynek wieży winiarskiej, stojący przy winnicy w skansenie w Ochli. Całość ekspozycji została opleciona dekoracją związaną z uprawą winorośli.
Po wernisażu publiczność przeniosła się do stodoły z Siecieborzyc. Tu, w stylizowanych kokonach wisiały już młode aktorki z Łodzi, grające bachantki w spektaklu Gdybym była kozłem. Przedstawienie wyreżyserowała Sylwia Majcher, adeptka Akademii Praktyk teatralnych w Gardzienicach. Teatr z tej podlubelskiej wsi zyskał międzynarodowe uznanie, zakwalifikowany przez krytyków jako eksperymentalny teatr antropologiczny. Pierwotnym założeniem teoretycznym Gardzienic było porzucenie miasta, odnalezienie nowego odbiorcy, który potrafiłby wraz aktorami współuczestniczyć w spektaklu. Podstawową inspiracją Gardzienic była kultura ludowa. Z czasem zainteresowania teatralne przesunęły się na starożytną Grecję jako źródle europejskiej kultury. Sztuka Gdybym była kozłem eksploatuje tą tematykę wykorzystując fragmenty tragedii Eurypidesa. W zbiorze scen połączonych wspólnym rytmem, ruchem, dźwiękiem, muzyką oraz słowem obserwujemy aktorki operujące przeszywającą ekspresją. Młodzi ludzie przez dwa tygodnie prób i warsztatów przygotowali spektakl, w dużej mierze inspirowany otoczeniem skansenu.
Zapraszamy do oberzenia relacji fotograficznej z wernisażu >> oraz ze spektaklu >>
_____________________________________________________________________________________________
Muzeum Etonograficzne w Zielonej Górze z siedzibą w Ochli